Obserwatorzy

piątek, 31 stycznia 2014

Makijaż paletką GALAXY CHIC



Zapewne wiele z Was pomyśli "no nareszcie...":) 
Tak, doczekaliście się pierwszego makijażu przy użyciu paletki 

Paletka sama w sobie jest obłędna (!!!) jej cienie można nakładać na sucho - by uzyskać bardziej przydymiony efekt, lub na mokro - by kolory były bardziej intensywne.
Na blogu robiłam już robiłam o niej wpis, a możecie go znaleźć tutaj -> klik




Kosmetyki jakich użyłam i linki gdzie można je znaleźć:


Twarz:
Podkład - M.A.C Matchmaster 3.0 klik 
Korektor - M.A.C Pro Longwear NC35 klik
Bronzer - M.A.C Matte Bronze klik
Rozświetlacz - The Balm Mary Lou Manizer klik
Brwi - kredka BH Cosmetics Dark Brunette  klik
Oczy:
Baza pod cienie - Lime Crime
Cienie - paletka BH Cosmetics Galaxy Chic klik
Tusz do rzęs Benefit The're real
Rzęsy Velour Lashes Whispie Me Away klik
Czarny eyeliner L'Oreal
Usta:
Pomadka M.A.C Vegas Volt klik


Pędzle w dłoń i do dzieła :)




1) Na 1/3 wewnętrznej części powieki nakładam cień zbliżony do odcienia skóry, lecz z mieniącymi się drobinkami (saturn).
2) Załamanie powieki akcentuję bordowym cieniem (aphrodite).
3) Wzdłuż lini rzęs maluję kreskę czarnym eyelinerem.
4) Gdy kreska jest jeszcze mokra, staram się szybko ją rozetrzeć, tworząc w zewnętrznym kąciku efekt kociego oka.
5) Zewnętrzny kącik przyciemniam brązowym połyskującym cieniem (mars).
6) Załamanie powieki przyciemniam bordowym cieniem, stapiając ze sobą poprzedni cień (aphrodite).
7) Na środek powieki nakładam szarość, by zatrzeć przejścia kolorystyczne (eclipse). Dolną i górną powiekę akcentuję białym opalizującym na różne odcienie niebieskiego cieniem (meteor).
8) Linię wodną zaznaczam czarną kredką.
9) Kredkę rozcieram przy pomocy brązowo/niebieskiego cienia (asteroid).

Górne i dolne rzęsy starannie tuszuję tuszem. Aby dodać oku więcej wyrazistości przyklejam sztuczne (Velour Lashes Whispie Me).


Oto efekt końcowy oka:




Następnie twarz konturuję bronzerem (Matte Bronze), szczyty kości policzkowych, grzbiet nosa oraz "luk Kupidyna" zaznaczam rozświetlaczem (Mary Lou Manizer).
 Usta pokrywam pomadką (Vegas Volt).





To pierwszy ale myślę, że nie ostatni makijaż wykonany tą paletą.
Może następnym razem zmaluję nią coś mocniejszego...
Co Wy na to?


Justyna.

Wyniki rozdania

czwartek, 30 stycznia 2014

Cienie Make Up Geek - cała kolekcja !!!!SWATCHE!!!!





Dziś post pełen zdjęć i swatchy popularnych cieni Makeup Geek.
Cieni, które są jak dla mnie najlepsze jakie do tej pory miałam przyjemność testować.

Z firmą Makeup Geek jestem związana od października 2012r. Nasza współpraca owocnie trwa do tej pory.


Poniżej przedstawiam Wam prawie wszystkie cienie (bo brakuje mi aż jednego :/ ). Kolejność starałam się uporządkować kolorystycznie.
























To by było na tyle, mam nadzieję, że moje swatche ułatwią Wam nieco sprawę przy ewentualnych zakupach.
Pojedynczy cień kosztuje 5,99$ przeliczając to jakieś 18zł

Wszystkie cienie znajdziecie bezpośrednio w firmowym sklepie




Pozdrawiam



wtorek, 28 stycznia 2014

Propozycja makijażu dla odważnej





 Zaległy makijaż w końcu zawitał na salony :P. Ten mejkap siedział w moim aparacie koło 2 tyg, a obiecywałam na fb, że będzie następnego dnia, i co? obietnicy nie dotrzymałam :/

Wiem, że kilka osób na niego czeka, więc wrzucam go przede wszystkim z myślą o nich ♥

Użyte kosmetyki:
Podkład Everyday Minerals Neutral Tan 336
Korektor Sephora nr 7
Tusz do rzęs Benefit 
Czarny eyeliner MUG klik
Czarny cień Pierre Rene
Pomarańczowy cień MUG chickadee klik
Czarna kredka Inglot 101
Rzęsy Red Cherry 218
Pigmenty MUG gold digger, utopia klik
Usta MAC modesty
Bronzer BiKor

 1. Powierzchnię ruchomą powieki, pokrywam cienką warstwą czarnego żelowego eyelinera.
 2. Następnie rozcieram nałożoną bazę puchatym pędzelkiem. Na tak przygotowaną powiekę nakładam czarny matowy cień
 3. Załamanie powieki rozcieram przy pomocy pomarańczowego cienia,
4. Dolną powiekę pokrywam czarną kredką a następnie rozcieram czarnym cieniem.

Wewnętrzny kącik wypełniam mieszanką złotych pigmentów.




 Dla bardziej eleganckiego i wyrazistego efektu doklejam sztuczne rzęsy Demi Wispies.



  
Twarz konturuję bronzerem, usta pokrywam pomadką w kolorze nude.






Dziękuję za uwagę i do następnych makijażowych propozycji.

Justyna.


Pomadki MAC - recenzja




 Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją obiektywną opinię na temat szminek M.A.C

W swoim "mini zbiorze" posiadam trzy odcienie pomadek o różnym wykończeniu. I właśnie to wykończenie (jego opis znajdziemy na spodzie szminki) odgrywa największą rolę przy wyborze tychże pomadek.


Czy ta recenzja znów okaże się negatywna jak w przypadku cieni tej  firmy?
Czytajcie a się przekonacie :)




Pomadki M.A.C'a mają rożne wykończenia, począwszy od typowego matu (matte- te niestety mogą trochę wysuszać usta), poprzez satynowe
(satin- krycie jak w przypadku matu lecz maja ładne satynowe wykończenie i nie przesuszają aż tak ust), 
kremowe
 (cremesheen- maja kremowe wykończenie, nawilżają i ładnie kryją), 
pół transparentne 
(lustre - dają efekt mokrych ust i dobrze nawilżają, ale są mało kryjące), 
dające mocne krycie
 (amplified creme - dają mocne krycie i jednocześnie są kremowe), 
lub metaliczne wykończenie (frost),
skończywszy na połysku z delikatnym kolorem 
(glaze - świetnie nabłyszcza usta jednak ma słaba pigmentacje)


 Odcienie jakie ja posiadam:


Pozostałości swatchy po półtora dniowym noszeniu ich na skórze WOW!!!!!!


____

Modesty (wykończenie creamsheen) - dość dobrze kryjąca o kremowym wykończeniu, idealna do dziennego makijażu z mocniej zaznaczonym okiem. Nie wysusza ust, a w dodatku równomiernie schodzi, czego chcieć więcej? 
Używam jej najczęściej na dzień.

Cena 86zł pojemność 3g.



_____

Captive - (wykończenie satin) odcień ciemnej śliwki o wykończeniu satynowym. Jeśli damy jej chwilę aby wyschła, kolor bardzo długo utrzyma się na naszych ustach. Zdecydowanie mój faworyt tej zimy! Oko wytuszowane tuszem i do tego ten kolor na ustach - efekt cudowny ♥
Cena 86zł pojemność 3g.


_____

Vegas Volt - (wykończenie amplified) piękny koralowy odcień o wykończeniu kremowo-metalicznym. Według mnie to odcień czerwieni z nutą pomarańczy. Idealny na lato.
Cena 86zł pojemność 3g.



_____

Podsumowując:

Opakowanie:
Bez zbędnych udziwnień, klasyczne, bardzo eleganckie czarne opakowanie z milionem srebrnych mini drobinek. 


Konsystencja:
Pomadki zyskały moją sympatię nie tylko pięknym kolorem (i mimo wszystko dość naturalnym wykończeniem), ale również - a może przede wszystkim - tym, że ich noszenie nie wpływa na wysuszanie ust. Kolory są bardzo mocno nasycone, przy jednej warstwie spokojnie uzyskamy zadowalający efekt.
Pomadki bardzo łatwo suną po ustach zostawiając równomierną warstwę koloru, nie wchodzą za bardzo w załamania, a do tego bardzo przyjemnie pachną. Zapach kojarzy mi się z luksusem i elegancją ;) Jeśli pozwolimy im aby dobrze "związały" się z naszymi ustami, spokojnie utrzymają się na ustach cały dzień, bez względu na to czy spożywamy jakieś posiłki.

Cena/ Dostępność:
Na terenie kraju mamy dostępnych już 7 punktów gdzie możemy nabyć kosmetyki firmy M.A.C:

Galeria Mokotów - Warszawa
Złote Tarasy - Warszawa
Galeria Krakowska - Kraków ♥
Arkadia - Warszawa
Magnolia Park - Wrocław
Focus Mall - Zielona Góra
Galeria Łódzka - Łódź
Jeśli nie macie dostępu do sklepów, kosmetyki możecie zakupić poprzez stronę internetową www.maccosmetics.pl
Pomadki (pomijając te limitowane) kupimy za 86zł / 6g

Zdaje sobie sprawę, że wielu z Was przed ich zakupem powstrzymuje cena, jednak w tym wypadku naprawdę płacimy za jakość i luksus - na który czasem po prostu każda kobieta powinna sobie pozwolić :)

Ja osobiście jestem bardzo zadowolona z pomadek tej firmy. Jeżeli kogoś nie zachęciłam swoją recenzją do zakupu, zachęcam do udania się do salonu firmowego (jeśli macie tylko taką możliwość) a przekonacie się same jakie są cudowne.

_____

I jak Wam się podobają? 
Macie jakieś doświadczenia z pomadkami M.A.C-a? 
Czy są kolory które zajmują szczególne miejsce w Waszym sercu? 
A może uważacie, że to zbyt droga fanaberia i na rynku jest mnóstwo innych produktów, które mogłyby M.A.C-a skutecznie zastąpić w Waszej kosmetyczce? 

J.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

SHEINSIDE

Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe