Obserwatorzy

piątek, 30 października 2015

Cienie DUOCHROME MakeupGeek





Od dłuższego czasu mam w posiadaniu cienie DUOCHROME od MakeupGeek.
Prosiłyście mnie o swatche i o moje pierwsze wrażenie, a wiec... śmiało można powiedzieć, że te cienie to istne kameleony. Ogromną rolę w ich intensywności odgrywa kąt padania światła (z każdej strony mienią się inaczej).

sobota, 17 października 2015

Makijaż cieniami foliowymi Makeupgeek. Cienie foliowe w makijażu





W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać jak prezentują się cienie foliowe z firmy MakeupGeek użyte w powyższym makijażu
(swatche wszystkich odcieni znajdziecie w poprzednim wpisie -> tutaj odnośnik klik).

Jeśli mam być szczera, to muszę powiedzieć, że praca z tymi produktami to czysta przyjemność.  Myślałam, że będzie gorzej, że cienie przy rozcieraniu zgubią kolor i nie będą tak intensywne, że bez bazy się nie obejdzie... Nic bardziej mylnego. Co prawda nie użyłam jeszcze wszystkich dostępnych kolorów (może w przypadku innych będzie gorzej), ale mogę śmiało powiedzieć, że jestem bardzo mile zaskoczona tymi cieniami.
Cienie oraz inne produkty firmy MakeupGeek (jest ich sporo) znajdziecie w ich firmowym sklepie - klik

A teraz zobaczcie sami jak spisują się w makijażu oraz jak intensywny efekt można nimi osiągnąć.

Użyte kosmetyki:


Cienie Makeupgeek:
Whimiscal, Day Dreamer, Center Stage, Flame Flower, Toudini, Phantom, Typhon, Secret Garden
Brwi: kredka hot chocolate - Soap & Glory
Tusz: so couture - Loreal 
Czarna kredka: black to earth - Zoeva
Rzęsy: Whispie My Away -Velour Lashes klik
Do dzieła!
1) 2/3 załamania powieki zaznaczam cieniem (Flame Flower)
2) Całą powiekę pokrywam czarną kredką, tak aby cień miał się do czego przykleić. Następnie na wewnętrzny obszar górnej powieki nakładam cień (Center Stage) metodą wklepującą
3) Zewnętrzny kącik górnej powieki przyciemniam cudownym kolorem w odcieniu szmaragdowym (Toudini). Pozostały obszar załamania powieki rozjaśniam jasnym kolorem (Whimiscal)
4) Przy pomocy cienia (Toudini) wyciągam zewnętrzny kącik tak, aby stworzyć coś na wzór kociego oka. Linię wodną pokrywam czarną kredką. Dolną powiekę od zewnętrznej części zaznaczam cieniem (po kolei: Toudini + Secret Garden +Typhon + Day Dreamer)
5) Wewnętrzny kącik rozjaśniam jasnym cieniem o wykończeniu duochrome (Phantom). Na środek górnej powieki aplikuję szmaragdowy cień o wykończeniu duochrome (Secret Garden). Tuszuje rzęsy i przyklejam sztuczne.

A teraz prośba do Was! 

Jeśli podoba Ci się stworzony przeze mnie makeup - podaruj mi serducho! 
Wejdź w poniższy link i kliknij w serce przy mojej pracy.
Ciebie nic to nie kosztuje, a ja mogę mieć większą satysfakcję ze swojej pracy. 
↓↓↓↓↓↓↓↓↓↓↓↓
 

↑↑↑↑↑↑↑↑
Z góry wielkie dzięki!






czwartek, 15 października 2015

Cienie foliowe Makeupgeek - Makeupgeek foiled eyeshadow - SWATCHE - wszystkie odcienie




Jakiś czas temu przyszła do mnie paczuszka z Makeup Geek, a w niej miedzy innymi cienie 'foliowe'.
Byłam bardzo ciekawa tych produktów, bo o strukturze foliowej póki co mało się słyszy w świecie makijażu.



Cienie foliowe MakeupGeek - lepkie (wręcz mokre), bardzo kremowe produkty o wykończeniu perłowym.
 Świetnie chwytają się powieki nałożone palcem. Mam wrażenie, że trochę gorzej będzie się nimi pracować pędzlem, gdyż nie uzyska się tak intensywnego koloru poprzez rozcieranie na powiece - ALE! miejmy nadzieję że się mylę!
Mimo tego i tak jestem nimi zachwycona, a kolorystyka bardzo przypadła mi do gustu (idealne na zbliżający się sezon).
                                       ♥
  

Poniżej przygotowałam prezentację wszystkich dwudziestu cieni jakie posiadam w mojej kolekcji, wraz ze swatchami.

 Sorki tutaj wkradła mi się mała pomyłka - podążaj za strzałką :)

 Uważam, że te cienie będą miały swych zwolenników jak i przeciwników...albo się je pokocha albo znienawidzi!
W następnym poście przekonacie się jak prezentują się na powiece - będzie makijaż :)


Posiadacie może te produkty w swoich kosmetyczkach?
Co o nich myślicie?
Macie ulubione kolory?

J.




poniedziałek, 12 października 2015

Makijaż kosmetykami Melkior.


Cześć Kobietki! 

Na wstępie pragnę podkreślić, że malymi kroczkami wracam do wczesniejszej formy. Nie ukrywam, trochę zapomniałam o niektórych funkcjach aparatu i parametrach na jakich wcześniej robiłam dla Was tutoriale. Nie jestem zadowolona z jakości obecnych zdjęć, ale musicie mi to wybaczyć...
 Gwarantuje, ze wkrótce wszystko nadrobie.

Dziś przygotowałam dla Was makijaż przy użyciu kosmetyków firmy Melkior. Niedawno powiększyła mi sie ich kolekcja, dlatego postanowiłam dla Was wykonać kompletny makijaż tymi wlasnie produktami.



Na zachęte przedstawiam efekt końcowy, tutorial tuż poniżej. Myślę, że każda z Was nie będzie miała żadnych problemów by zmalować coś takiego.
 
 
Kosmetyki: 
 Twarz (produkty Melkior):
Płynny podkład - medium beige 
Puder sypki - natural
Korektor - abricot cery
Bronzer - coffe
Rozświetlacz - winter glow
 Brwi - pomada Inglot AMC 16
Oczy:
Cienie Melkior: metaliczny - glow klik
matowy - black belbet, lilith klik
satynowy - refill violette, refil camee, purple haze klik
Czarna kredka Zoeva - black to earth
Tusz do rzęs - amazing lashes Provoke
Rzęsy - demi wispies Ardell
Klej - lashgrip Ardell
no i szminka...
hot pink 
No wiec zaczynamy!
1) Załamanie powieki zaznaczam metalicznym cieniem (glow).
2) Zewnętrzną część powieki zaznaczam matowym odcieniem różu (lilith).
3) Na zewnętrzną cześć powieki dokładam fioletowy cien o wykończeniu satynowym (purple haze).
4) Wewnętrzny obszar ruchomej powieki pokrywam połyskującym różem o wykończeniu satynowym (refil violette).
5) Dolną powiekę zaznaczam fioletem (purple haze), a zewnętrzny kącik górnej powieki przyciemniam czarnym matowym cieniem (black belbet)
6) Wewnętrzny kącik dolnej i górnej powieki rozjaśniam satynowym połyskującym cieniem (refil camee), na linię wodną nakładam czarną kredkę,a na górnej powiece wzdłuż linii rzęs rysuję czarną kreskę.
Tuszuję rzęsy i przyklejam sztuczne.
Gotowe!!!! ;)

Wszystkie kosmetyki firmy Melior dostępne są w firmowym sklepie internetowym:
www.melkiorprofessional.pl

W dodatku obecnie trwa promocja!!!



Mam nadzieję, że makijaż przypadł Wam do gustu.
Do kolejnego!
J.
 
 
 
 

wtorek, 29 września 2015

OpenBox Melkior + swatche i piersze wrażenie.







 
 
 
Jestem. 
 
Witajcie moi wierni obserwatorzy po mojej dość długiej przerwie.
 
Pierwszy post od bardzo dawna, będę w nim chciała przybliżyć Wam nieco kosmetyki
 
Marka Melkior weszła na rynek niedawno, a już zaczęła budzić ogromne zainteresowanie wśród makijażystów, wcale mnie to nie dziwi bo kosmetyki mają bardzo interesujące.
 
Zobaczcie produkty, i swatche jakie mam z tej firmy.
 
 
 Na pierwszy ogień idzie ogromna kaseta na cienie.
Jej wymiary to 25 x 17,5 cm.
Zmieści ok 45szt cieni (kółek) Inglota
Cena ok 50zł
 
Cienie jakie mi przyszły, prezentują się następująco.


 
 
Są to cienie satynowe, matowe oraz bardzo interesujące cienie metaliczne.
Pigmentacja jest całkiem ok, tylko trochę się osypują...a najbardziej czarny :/




 







 




 
Najbardziej przypadły mi do gustu cienie metaliczne, tworzą tak jakby mieniącą się taflę, a nałożone na mokro wyglądają jeszcze ciekawiej.
 
Ogromny minus za brak oznaczeń cieni na wieczku, strasznie to kłopotliwe jest gdy wyciągnie się produkt z 'ochraniacza' w którym przychodzi.
 
 
Pomadki
Kolory bardzo "kryjące" i wystarczy jedna warstwa by wydobyć intensywność z produktu. Najbardziej polubiłam się z porcelaine rose, używam jej niemalże codziennie.

 
 
Błyszczyki
Mam wrażenie, że są strasznie oprne w konsystencji, tzn ciężko się nimi maluje usta bo są bardzo gęste i tworzą smugi :(
Ale muszę dać im jeszcze szansę.
 
Bronzer, rozświetlacz, puder transparentny, oraz puder prasowany
Zaskoczył mnie rozświetlacz, jest bardzo intensywny i niemalże identyczny jak Mary Lou.
Puder transparentny oraz prasowany, dobrze zaaplikowane na twarz  świetnie utrwalają makijaż przez cały dzień. Mam wrażenie, że będą to bardzo wydajne produkty, używam namiętnie kilka dni a dalej wygalają jak nowe.
Bronzer świetnie spisze się do ocieplania twarzy, niestety trochę się pyli gdy muskamy go pędzlem :/
 
 
 
 Te, jak i więcej produktów na stronie internetowej.
 
spieszcie się :)
 
 
 
Mieliście styczność z produktami tej marki? Jeśli tak, to z którymi ?
 
 
J.
 
 
 
 
 
 


środa, 21 maja 2014

Wieczorowy makijaż w fiolecie


 Fioletowy to mój ulubiony kolor na powiekach - nie dość, że świetnie podbija mój odcień tęczówki, to można go nosić na zarówno na dzień jak i na wieczór - w zależności od intensywności przyciemnienia powieki.

Często sprawdzając źródło ruchu sieciowego na blogu, trafiam właśnie na hasło "makijaż w fioletach", tak więc mam nadzieję, że kolejny makijaż w tej barwie wielu z Was przypadnie do gustu i kiedyś skorzystacie z mojej propozycji :)

W tym poście nie pokażę Wam jak wykonałam ten makijaż, ponieważ uważam, że jest on bardzo prosty i spokojnie sobie poradzicie z jego wykonaniem. Najważniejsze są wasze preferencje i sposób cieniowania.


Kosmetyki jakich użyłam:


Twarz:
Podkład Bourjois 123 Perfect nr 53 klik 
Puder sypki Flormar nr 03 klik
Korektor Callection Lasting Perfection odcień medium
Bronzer Bikor
Rozświetlacz theBalm Mary-Lou...klik  
Oczy:
Tusz do rzęs IsaDora Hypo-Alergenic
Czarna kredka Flormar
Rzęsy KKcenterHK s220 klik 
Cień sypki wieżyczce Glazel nr 05 klik 
Sypki brokat Era Minerals Zenith 06 dasan, 04 valentines klik 
Cienie MUG vanilla bean, purely naked, latte, mocha, currupt klik 
Usta:
IsaDora 169 pink peony








Dzięki za uwagę i do następnego :)

J.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.

SHEINSIDE

Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe