Obserwatorzy

wtorek, 7 stycznia 2014

MAGNETIC LASH MASKARA - recenzja



kobito masz błąd w tekście, nie widzisz?...:/

 Kiedy myślę, że przemysł kosmetyczny niczym mnie już nie może zaskoczyć, w ręce wpada mi ta oto "magnetyczna" maskara.
Teraz zapewne zastanawiacie się, czym różni się ona w porównaniu do zwykłego tuszu? 
Już wyjaśniam:

Magnetic Lash to nowoczesna, profesjonalna, dwuskładnikowa maskara, dająca niesamowity efekt wydłużenia rzęs, dodając im przy tym objętości. Może być alternatywą dla sztucznych rzęs lub wydłużania. W skład zestawu wchodzi Magnetic Mascara i Lash Builder zawierający specjalne wydłużające włókna. Zawiera kwas hialuronowy i wit. E. 



Instrukcja "obsługi" znajduje się na opakowaniu oraz na ulotce wewnątrz kartonika, w którym przychodzą oba produkty.



Poniżej przedstawiam Wam 3- krokowy proces aplikacji:


1 - nałóż MAGNETIC MASCARA (1) na rzęsy upewniając się, że każda rzęsa jest pokryta od nasady po końce


2 - równomiernie, delikatnie nanieś LASH BUILDER (2) koncentrując się na końcówkach rzęs, poczekaj chwilę, aby włókna przyschły, możesz powachlować rzęsy ręką, zapobiegnie to ściągnięciu włókien maskarą w kolejnym kroku i zabrudzeniu maskary włóknami


3 - ponownie użyj MAGNETIC MASCARA (1) stosując długie pociągnięcia szczoteczką od nasady po końce, nie rób zygzaków, aby nie przemieścić włókien; upewnij się, że wszystkie rzęsy i włókna są dokładnie pokryte, da to dobre zespolenie włókien z rzęsami

3- jeśli chcesz uzyskać mocniejszy efekt powtórz krok 2 i 3 pamiętając, aby po każdym kolejnym etapie wszystko dobrze wyschło i utrwaliło się; lepiej budować wydłużenie i objętość powtarzając kolejne etapy, niż nakadać grube warstwy w jednym kroku.

Dla porównania :)





PODSUMOWUJĄC:

 Bardzo ciekawy produkt, który zawiera kwas hialuronowy  i witaminę E, które wpływają na proces odżywiania i odnowy rzęs. Lash Builder przypomina mi czarną watę cukrową na patyku - szczotka jest pełna maleńkich włókien, które delikatnie pokrywają rzęsy na wcześniej aplikowany tusz. Włókna solidnie przylegają do rzęs co zwiększa ich długość i objętość, aczkolwiek gdy chcemy w pośpiechu nałożyć obie maskary, włókna mogą obsypywać się na policzka. 
Myślałam, że etap aplikacji będzie bardzo skomplikowany i czasochłonny - nic bardziej mylnego...już podczas pierwszego zastosowania jesteśmy w stanie w pełni opanować własną technikę nanoszenia poszczególnych warstw tak, aby osiągnąć zadowalający efekt. 
Z czasem możemy wypracować sobie własną technikę w aplikacji maskary, wtedy powinno iść nam to szybciej i sprawniej.
Jedynym minusem jaki można dostrzec, to że rzęsy czasem wyglądają jakby były poszarpane, ten defekt najbardziej jest widoczny, gdy patrzymy na swoje rzęsy z bliska, tak jak ja przedstawiłam Wam w powyższej prezentacji.

Maskarę możesz kupić ze strony www.magneticlash.pl a bezpośredni link znajdziesz tutaj - promocja!!!


Czy ktoś z Was miał styczność z podobnym produktem?





50 komentarzy :

  1. czy rzęsy nie wyglądają na bardzo poszarpane? tak jakby rozdwojone?
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się tak wydaje ;/

      Usuń
    2. to efekt tych drobnych włókien. wydaje mi się, że wystarczy troszkę się nad tym pobawić :)

      Usuń
  2. Ciekawie to wyglądają , na pewno są dużo dłuższe , ale nie wiem czy chciałoby mi się tyle czasu malować rzęsy .

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomina mi to lash extender divaderme... Jest co prawda połowę tańszy, ale Magnetic lash proponuje cały zestaw produktów, nie tylko rzęsy w butelce:) Jest się o co pokusić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podoba mi się efekt, pierwsza warstwa świetna, ale po nałożeniu włókienek rzęsy wglądają na niesforne lub poszarpane ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dłuższe są - to fakt :), ale mi też się wydaje, że końcówki wyglądają na poszarpane.

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt jest faktycznie widoczny i nie wyglądają za bardzo sztucznie
    ja mam jednak gęste rzęsy i nawet długie więc dla mnie taki kosmetyk jest zbędny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dla mnie nie jest tak zle, jednak ciekawi mnie jak to wygladało by z daleka;)
    bo tak z bliska widać troche takie niesforne pojedyńcze 'rzęski' ;D
    chociaz efekt jak dla mnie bardzo fajny szkoda by mi bylo wydac tyle kasy ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Już jakiś czas temu słyszałam o podobnym produkcie. Owszem, jest to fajna alternatywa do przedłużania rzęs metodą 1:1. Ale cena skutecznie odstrasza, to raz. A dwa to myślę, że do codziennego użytku to jednak zły pomysł...
    Efekt na pewno fajny. Z bliska może i widać poszarpane, nierówne rzęsy, ale kto na nas patrzy z bliska?! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. wydłużone pięknie, ale rzeczywiście jakby poszarpane:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt nie wygląda za dobrze po 3 warstwach. nie przekonuje mnie, a ceną tym bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem czy efekt jest zadowalający... rzęsy wyglądają jak porozdwajane... i ciekawe czy włókienka nie zesypują się na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś cena mnie wystrasza a efekt tak naprawdę wcale mnie nie powalił na kolana:(

    OdpowiedzUsuń
  13. efekt przedłużenia rzęs faktycznie widać i mi również się bardzo podoba, niestety jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma, a to fajna alternatywna dla przyklejanych sztucznych rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdyby to coś kosztowało 20 zł może i bym spróbowała na swoich rzęsach, ale patrząc na efekty...uzyskuję podobne przy tuszu z Lovely za 9.99 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten tusz dostałam od brata, który mieszka w GB. Na początku w ogóle mi się nie podobał do momentu, kiedy troszkę przyschną. Teraz potrafi zdziałać cuda, szczególnie z bardzo krótkimi i cienkimi rzęsami. Nie wiedziałam ,że jest aż tak drogi. Moim zdaniem nie jest wart aż takich pieniędzy. Chociaż te "włoski" można używać z innymi maskarami, Tak mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o nim, ale bardzo ciekawy produkt. Choć drogi. Mógłby być tańszy o połowę to już bym się skusiła. Choć chyba cały zabieg ogólnie czasochłonny?

    OdpowiedzUsuń
  17. ogólnie podoba mi się, minusem są niesforne włoski sterczące na końcach rzęs, ale efekt, który obiecują jest, wiec mnie przekonuję, tym bardziej na zdjęciu całej Twojej twarzy, gdzie nie ma zbliżenia oka, tylko widać całą ciebie z odległości, widać tylko piękne długie rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja już próbowałam pierdyliard magicznych tuszy, które przedłużają i podkręcają rzęsy. Ale moje druty niczemu się nie poddają... gdyby nie odstraszająca cena to pewnie bym wypróbowała. Jak dotąd najlepszy dla mnie tusz to super schock z Avonu. Ale o przedłużaniu też myslę.

    OdpowiedzUsuń
  19. do mnie to jakoś nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam o takich produktach do brwi i rzęs. Na brwiach mi się podobały, jednak na rzęsach już nie specjalnie. Przeraża mnie właśnie ten efekt poszarpanych rzęs

    OdpowiedzUsuń
  21. jak dla mnie szału nie ma. efekt mi się nie podoba i napewno nie kupię tego produktu :)
    dzięki za notke :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam o podobnym produkcie u Kosmetykibeztajemnic i wydawał się świetny.. chociaż ja sama stawiam na naturalność i czasami maźnięcie tuszem to na co dzień nie chciałoby mi się chyba bawić w tyle warstw :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt może jest ale nie wygląda to za bardzo estetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. efekt fajny ale z daleka :) taki sam można uzyskać stosując Divaderme Lash Extender. cena około 50zł :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obawiałabym się , ze będzie się osypywał... a noszę szkła kontaktowe i byłoby to mało komfortowe.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie podoba mi się ten efekt zbytnio....

    OdpowiedzUsuń
  27. szczerze to mi się efekt nie podoba, źle to wygląda z bliska

    OdpowiedzUsuń
  28. Moze jakbym zobaczyła "przed" to bardziej bym się zachwyciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. O bardzo ciekawy efekt na rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  30. hmmm dłuższe są ale wyglądają jakoś mało estetycznie :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczerze? Nie takiego efektu się spodziewałam za taką kasę. Szukam czegoś do moich rzęs osłabionych przedłużaniem, ale już wiem, że tego produktu nie kupię. Dziękuję Ci za tą recenzję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawe, ale sama bym się na takie coś nie skusiła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. A czy te wlokienka nie wpadaja do oczu? Troche sie tego obawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczerze mówiąc nie bardzo mi się te rzęsy podobają. Wyglądają jakby poszarpane. Nie takiego efektu pożądam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Efekt całkiem całkiem ale za dużo z tym roboty i trochę cena odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo fajny produkt,choc sporo z nim zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo interesujący produkt ,ciekawił mnie jakiś czas temu juz a nie testowałam ,widzę ,że działa i jest wart uwagi;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Efekt jest ok :) ładnie wygląda na oczku

    OdpowiedzUsuń
  39. Cenowo to mnie powaliło z nóg ale jak dla mnie rewelacyjny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  40. Niby efekt jest, ale jakiś taki mało estetyczny, no sama nie wiem jak to określić.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakieś takie poszarpane te rzęski faktycznie wychodzą. Ale z daleka pewnie jest lepsze wrażenia. W końcu my mamy super przybliżenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja używam tego zestawu codziennie. Nie jest uporczywe :) u mnie włoski nie wyglądają na poszarpane, myślę,że to zależy od wyćwiczenia u siebie metody. Uwielbiam i używać będę na pewno długo długo :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Podoba mi się jaki efekt daje ten tusz :) Każdy czegoś innego oczekuje :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że znalazłeś u mnie to czego szukałeś.
Będzie mi miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad.
Justyna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

SHEINSIDE

Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe