Obserwatorzy

czwartek, 19 września 2013

Przeprowadzka vol 2 - Kufer kosmetyczny ND4

Ilość kosmetyków jakie miałam do przepakowania /uzupełnienia/

Jak wiecie przed kilkoma dniami przyszedł do mnie naprawdę długo wyczekiwany kufer kosmetyczny, długo tzn. czekałam na niego mniej więcej od maja, ponieważ wszystkie sklepy/hurtownie wysprzedały się z tych kuferków i nigdzie nie można było ich dostać. 
Kufer sam w sobie kosztuje 649zł + 19zł. Od sprzedawcy za długi czas oczekiwania w realizacji zamówienia dostałam, 10% zniżki phii.. no ale lepiej to niż nic! Tak więc kufer z przesyłką wyniósł mnie lekko z groszem ponad 600zł
 Marzenie spełnione, lecz portfel kuleje...
kufer dostępny TUTAJ

Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądała pierwsza przeprowadzka do obecnie starego kufra to zapraszam tutaj: 
dodam również, że srebrny kuferek leci do sprzedania - zainteresowanych zapraszam na priv.
kufer sprzedany.

nowy i 'stary'


to do dzieła, a siedziałam nad przepakunkiem jakieś 4h


pierwsza warstw po otwarciu kufra
lewa strona: korektory, bazy, kamuflage
prawa strona: szminki, błyszczyki itp

druga warstwa po rozsunięciu szuflad
lewa: tusze do rzęs
prawa: kredki eyelinery w pisaku

trzecia/ostatnia warstwa po rozsunięciu szuflad
kępki, puszki, gąbeczki, jakieś paletki i futerał wraz z pędzlami.

 a to całość.

warstwa po zdjęciu górnej 'czaszy'
pudry, bronzery, fixery, pomadki w kasetach, róże itp

warstwa po otworzeniu bocznej ściany
na rzepach przymocowane są dwie dosyć duże i solidne kasety które można wyciągać,
jak na razie są nie zapełnione, miały być tam pigmenty, ale odpuściłam...

na dnie kufra znajduje się schowek w których postanowiłam umieścić glamboxy, i ogólne palety z cieniami

pierwsza duża szuflada od dołu:
podkłady, bazy pod podkład

druga od dołu:
utrwalacz, waciki itp

trzecia od dołu:
pigmenty, eyelinery, itp

czwarta od dołu:
wielki miszmasz, to co mi zostało :)

i GOTOWE :)

W końcu mam wszystkie kosmetyki w jednym miejscu, i teraz wiem że nareszcie zacznę ich wszystkich używać.

Nie chce ważyć kufra, bo obawiam się że jego waga mogła by mnie osłabić :)


Pzdr.
Justyna 



67 komentarzy :

  1. Naprawdę robi wrażenie.. A co do przepakowywania - mi siedzenie w kosmetykach, ich układanie, czyszczenie itp. sprawia przyjemność:)

    PS Pierwsze zdjęcie muszę wydrukować i podstawiać Narzeczonemu pod nos jak będzie smęcił, że mam za dużo kosmetyków! Dzięki za wspaniałą wymówkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, nie mam tego aż tak dużo. Musiałam trochę kombinować by jakoś solidnie i z głową to poukładać, musiałam zmodernizować jedną paletę by się zmieściła itp. Teraz to mam mega wyzwanie by się nauczyć co gdzie leźy bo w pracy płynnie po to sięgać :)

      He he wydrukuj i wrzuć mu do portfela :) buziak

      Usuń
    2. Justynko dobry pomysł...swojemu chyba też podrzucę hihi:D

      Usuń
  2. Ale ja uwielbiam oglądać takie ilości kosmetyków:D Aż mi serce mocniej bije:) Moja kolekcja ostatnio mocno się powiększa, więc pewnie niedługo będę cieszyć się takimi widokami w moim pokoju:D
    Ale powiem Ci, że jak na makijażystkę i tak nie masz tego aż tak dużo:) Buźka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, bo ja niepotrzebne rzeczy wyrzucam, kiedyś miałam manię zbieractwa i nieużyteczne rzeczy walały się w kuferku i były na prawdę zbędne. Teraz mam to co jest mi na prawdę potrzebne i to z czego korzystam.

      Usuń
    2. Zgadzam się z Makijażowo, uważam że jest właśnie w sam raz.
      Sama maluje i wiem że zbyt duża ilość kosmetyków utrudnia pracę.

      Usuń
    3. Dokładnie się zgagadzam . Ilość jest bardzo sensowna i selektywna . A kufer cudo tylko chyba balabym się jego wagi :-D wyobraziłam sobie ciebie na schodach w bloku :-C

      Usuń
    4. Dokładnie się zgagadzam . Ilość jest bardzo sensowna i selektywna . A kufer cudo tylko chyba balabym się jego wagi :-D wyobraziłam sobie ciebie na schodach w bloku :-C

      Usuń
  3. Zazdroszcze takiej kolekcji kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kufer :) robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to szczęka mi opadła xD Podziwiam za cierpliwość, ja po zrobieniu porzadku w mojej lichej kolekcji 2 dni potem mam totalny chaos x)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom miałam małe wyzwanie w segregacji :)

      Usuń
  6. Osz kurcze ;O Więcej masz tego niż w drogeriach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh nie uważam, że mam tego tak dużo :P

      Usuń
  7. WOW niezła kolekcja i pięknie uporządkowana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow ale tego dużo pozazdrościć :) super kuferek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, robi wrażenie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. łooł, ile tego:) mogłabym zamieszkać z Twoim kuferkiem;p i podobnie jak Justyna gdy ktoś mi powie, że mam za dużo kosmetyków pokażę mu Twoją kolekcję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh to zapraszam na nockę :). Nie mam tego aż tak dużo, ale najważniejsze że w końcu w jednym miejscu :)

      Usuń
  11. no to kolekcja robi mega wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, ile tego wszystkiego jest! Ale z takim kufrem z pewnością odszukanie konkretnego produktu będzie dużo łatwiejsze niż wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej nie miałam problemu z szukaniem produktu, sęk tkwił w tym iż spora część kosmetyków leżała osobno bo się nie mieściła.

      Usuń
  13. wow jakie zapasy :) Kufer był Ci niezbędny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ale zaopatrzenie i rzeczywisie to kufer, nie kuferek ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne te kuferki :)
    przydał by mi się kiedyś taki, na razie jak coś mam taki mały kuferek ale jest troszkę niewygodny:(
    czas pokaże czy kiedyś będę miała możliwość dorobienia się takiego wielkiego :)
    a kolekcja pokaźna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow, imponująca kolekcja kosmetyków, a kufer jaki cudowny:) ten stary za ile planujesz sprzedać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm za ile, no właśnie nie wiem - czekam na propozycje.

      Usuń
    2. ja jestem raczej kiepską licytatorką;) a ile za niego dałaś?

      Usuń
  17. Spora ilość tego wszystkiego, ale ładny im stworzyłaś domek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny kuferek na kosmetyki. Ja ilościowo mam mniej więcej tyle samo kosmetyków (tylko mniej pędzli) ale trzymam wszystkie w pudełkach albo kosmetyczkach.
    Dodaję do obserwowanych. Zapraszam do mnie, zaczynam prowadzić bloga:
    http://evv-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:-)
    Zauważyłam u Ciebie fixer Kryolan i postanowiłam zapytać, jak go używasz. Z jakimi podkładami można go używać. To jest jedyny z moich kosmetyków, którego nie ogarniam. Próbowałam nim utrwalać makijaż na różne sposoby, ale nigdy nie działa - albo twarz się lepi, albo podkład się rozmazuje albo robi się taki biały proszek. Nawet jak używam kamuflażu Kryolan, nie chce mi ich utrwalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga używam w efekcie końcowym spryskując całą twarz w odległości jakieś 30-40cm. Podkład tutaj nie jest ważny bo i tak oo ma za działanie utrwalić mejkap. Musisz odczekac stosowna chwilę aby preparat się wchłonął w skórę nie dotykaj broń boziu twarzy po spryskaniu. Biały proszek - niemożliwe! musisz coś źle robić.

      Usuń
    2. Robie tak samo...podobnie jak fryzure lakierem do włsow juz na sam koniec;) Odczekuje i jest spoko.

      Usuń
    3. Ważne też jest sprawdzenie źródła...czy produkt jest na pewno oryginalny.

      Usuń
    4. A to przede wszystkim!! I datę ważności sprawdź.

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kufer CUDO !! ilość kosmetyków MARZENIE :D doczekałaś się :) bardzo się cieszę. Uwielbiam Twojego bloga czytać, przeglądać . Codziennie tu wchodzę i nie które posty czytam kilka razy! :D

    Ja i mój blog kulejemy ale staram się jakoś rozwinąć skrzydła.
    Kocham makijaż i może nie maluje cudnie ale bardzo sie staram zapraszam w wolnej chwili http://xemmakeupx.blogspot.com/
    Buziaki Justynko i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow!Dużo tego:)
    Przynajmniej teraz wszystko jest w jednym miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szok !!! ale przyjemnie oglądać takie kolekcje...moja niestety mieści się w mega malutkim kufereczku ale ciągle się powiększa więc może kiedyś też nazbieram taki pokaźny zbiór :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ile Ty tego masz :D masakra :D ale kufer jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie to razem wygląda. Co za etui masz na pędzle, bo szukam czegoś odpowiedniego, by móc w podróż je zabierać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Etiu zakupiłam już daaawno wraz z zestawem pędzli i jest na prawde bardzo pojemne.

      Usuń
  26. Wow, fajnie to zorganizowane! Ciekawa jestem mimo wszystko ile to waży, hehe. Ja mieszczę się w ZUCę i jestem z niej bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niezły dorobek;) A jaka cena poprzedniego kufra?

    OdpowiedzUsuń
  28. WOW! masz tego wszystkiego:D zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  29. BOSKI!!!Tez przymierzam sie do zakupu tego kufra :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. hmmm...... mój kufer jest sporo mniejszy ;) ale system na układanie kosmetyków mam wręcz identyczny :))

    OdpowiedzUsuń
  31. I moj Buba mowi, ze ja mam tony kosmetykow , jak ja nie mam nawet polowy tego co Ty :)
    Kolekcja podkladow fixerow, korektorow itp. czyli wszystko oprocz cieni i maskar jest ogromnie imponujaca. Mi puki co nie potrzebne sa takie ilosci bo maluje inne osoby raz na ,,Ruski rok´´ ale kto wie , moze kiedys i ja bede miec problem ze zmieszczeniem sie w kuferku ;)
    Swietnie sobie to rozplanowalas !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana poczekaj jeszcze trochę to się nie odpędzisz od klientek! Świetne masz prace to wszędzie Cię znajdą.

      Usuń
    2. Nie ukrywam chciala bym ;)
      Ale jeszcze dluga droga przedemna, przede wszystkim opanowac ten diabelny Niemiecki...
      Moze i sa dobre ale Twoje przebijaja moje o glowe wykonaniem i precyzja.
      Moze zrobila bys post o tym jak to sie u Ciebie zaczelo z makijazem, opowiedz swoja historie makijazowa, chetnie poczytam :D

      Usuń
    3. A no wiem wiem, byc w obcym kraju i startować w mniej więcej w takiej dziedzinie to nie lada wyzwanie, trzeba jakoś się dogadać czego klientka oczekuje. Cóż Ty chcesz od swoich prac? ja nie mam żadnych zastrzeżeń a w dodatku ostatnie Twoje malunki mnie zachwyciły, i muszę stwierdzić że zrobiłaś ogromny postęp patrząc na pierwsze zdjęcia jakie umieszczałaś na fb, a na teraźniejsze.

      Hmm zaintrygowałaś mnie ta prośbą, u mnie zbyt dużo do opowiadania nie ma, no ale zobaczymy...

      Usuń
    4. Slyszec pochwale z Twoich ust to jak moid dla moich uszu, a raczej oczysk czytajacych :)
      Mi ciagle brakuje gdzies ostrosci w fotkach neiw iem czemu ale wydaje mis ei ze mam zbyt wysokie oczekiwania i to dla tego, skoro Ty je chwalisz to musza byc dobre lub cos w tym kierunku :)
      Duzo nie ma do opowiadania ale jak kazdy kiedys zaczynalas i wydaje mi sie, ze to bylo cos waznego, co zapoczatkowalo nowy rozdzial w Twoim zyciu czyz nie ?

      Usuń
  32. Ogromna kolekcja! Jestem pod wrażeniem, kiedyś może też się tyle dorobię;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kuferek jak i zawartość robią wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolekcja niezła, ale ułożenie tego jeszcze lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. O Matko, ale oblbrzym :D
    Ale Najwazniejsze że pomieściłaś wszystkie kosmetyki w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem pod wielkim wrażeniem ilości kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dorobek mega!
    Zapraszam do siebie-mój blog jest właśnie o zawartości kufra makijażysty.
    Masz jakieś takie swoje najulubieńsze, najniezbędniejsze rzeczy?

    P.S. Cetaphil to nawilżacz czy emulsja do mycia?
    Nieraz się zastanawiałam nad najbardziej bazowym nawilżaczem. teraz leci Dermedic, ale to nie to, kiedyś był Clinique żółty i był w porządku (ale poszeeedl razem ze skradzionym kufrem)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witaj,
    gdzie zakupiłaś ten kufer??

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że znalazłeś u mnie to czego szukałeś.
Będzie mi miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad.
Justyna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

SHEINSIDE

Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe